Optymistyczne wieści samorządowcom z aglomeracji kalisko-ostrowskiej przekazał prezes PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. , Zbigniew Szafrański. Prace nad projektem Ygrek czyli Kolei Dużych Prędkości nie zostały skreślony z planów Komisji Europejskiej ani przerwane.
Choć minister transportu zapowiedział odsunięcie w czasie projektu Ygrek czyli Kolei Dużych Prędkości, okazało się, że sprawa wcale nie jest przesądza. Podczas spotkania samorządowców z aglomeracji kalisko -ostrowskiej z prezesem PKP, Zbigniewem Szafrańskim padło wiele optymistycznych słów. - Teraz nie ma dat zakończenia projektu, jednak nie ma także stwierdzenia „nie wcześniej niż”. Najważniejsze, żeby rząd zaakceptował wariant trasy z rozwidleniem i stacją między Kaliszem a Ostrowem Wielkopolskim. Wtedy samorządy będą mogły pomyśleć o zabezpieczeniu terenów dla tej inwestycji. Przede wszystkim nie chcemy jednak odkładania decyzji, ponieważ doświadczenie pokazuje, że do spraw przekładanych trudno jest później wrócić – podkreślił Janusz Pęcherz, prezydent Miasta Kalisza.
Zanim jednak KDP będą mogły funkcjonować na terenach aglomeracji kalisko-ostrowskich potrzeba wielu działań i ogromnych nakładów pracy. - Konstrukcja linii dla pociągów jadących z prędkością do 350 km/h wymaga odpowiedniego ukształtowania terenu z niewielkimi różnicami wysokości oraz łagodnych łuków. Z punktu widzenia ekonomicznego chcieliśmy, aby rozgałęzienie było możliwie najdalej na zachód. Oznacza to dłuższą część trasy wspólnej. Nie mogliśmy sobie pozwolić, by odcinki Warszawa – Poznań oraz Warszawa – Wrocław były w większości oddzielne– tłumaczył Konrad Gawłowski, zastępca dyrektora Centrum Kolei Dużych Prędkości.
Choć padły trzy propozycje poprowadzenia linii kolejowych, to właśnie największe szanse na realizację ma ta, najkorzystniejsza dla Kalisza. Zgodnie z ustaleniami pociąg będzie wyjeżdżał z Warszawy i jechał do Łodzi, pod którą przejedzie tunelem i skieruje się w rejony Kalisza. Tutaj, najprawdopodobniej na terenie gminy Nowe Skalmierzyce, powstanie stacja kolejowa. Zaraz za nią projekt przewiduje rozgałęzienie linii na Poznań i Wrocław.
Taką właśnie wizję 27 stycznia pozna zespół międzyresortowy, który podejmie decyzję o jej przyjęciu lub odrzuceniu.
EG/więcej na www.kalisz.pl
